Cerro Azul (Peru)
Wieczorem, po dniu przyprawiającej o zawrót głowy podróży, przybywamy na plażę na południe od Limy. San Vicente del Cañete najpierw a potem pobliskie Cerro Azul. Gęsta mgła opatula plaże, bicie fal, które miesza i miesza kamyki, chrapiące po zwierzęcemu, jest najlepszą kuracją dla smutnej świadomości, że nasza podróż dobiega końca. Z tym zostajemy, pomimo kuszącej oferty innych środków zaradczych na pobliskim rynku.
W hoteliku „Don Satu” spędzamy w niespodziewany sposób ostatnie dni: kulinarne rozpieszczenie, estetyczne dreszcze i ciepło międzyludzkich kontaktów. Zabieramy ze sobą próbki sztuki Luciano i obietnicę smakołykową Julii. Ta ostatnia streszcza się w bardzo specjalnej recepcie na:
Suchą zupę a sekretem „DON SATU”
Składniki:
- 4 kawałki kurczaka
- 1 kg makaronu włoskiego
- Pogniecione ząbki czosnku
- Cebula
- Pomidory
- Mielona ostra czerwona papryka
- Kminek i pieprz
- Mielone orzeszki ziemne
- Rodzynki
- Grzyby z listkiem laurowym
- Oliwki
- i sekret - starta skórka pigwy, osobisty dodatek Celestyny.
- -
- Uwaga! Sprawdza się, czy zupa jest gotowa, rzucając o ścianę makaron. Jeśli się przyklei, w porządku!
Pelikan na plaży.
Rybacy pracujący po powrocie z połowu.
Rybacy pracujący po powrocie z połowu.
Ica (Peru)
Naczynie w muzeum w Ica.
Inne, które nam się spodobało.
I można było robić zdjęcia!
Inne, które nam się spodobało.
I można było robić zdjęcia!
Lunahuana (Peru)
Wiszący most w Lunahuana i przechodzące po nim dzieci.
San Vicente del Cañete (Peru)
Święto narodowe.






