Maputo
Miasto koloru lila i kwiatowych perfum. Pełna luksusowych pojazdów terenowych z emblematami wszystkich możliwych organizacji pozarządowych. Getta w zachodnim stylu, pełne białasów, i zakątki, które nadal zachowują smak bez piętna keczupu. Wysunięte w stronę morza i karmione przez jego słone pływy. Punkt wyjścia na północ. Po wstępnym przyzwyczajaniu się zaczynamy naszą podróżną rutynę: wyjazdy przed świtem, niekończące się dni wpakowani w toczące się maszyny, przebudzenia z letargu, by zapaść w sen w dusznych i przesyconych tyloma historiami pokojach.




